Tradycją Szkoły Podstawowej nr 3 w Obornikach Śląskich jest pewne zamieszanie, które staje się naszym udziałem 6 grudnia każdego roku z okazji imienin słynnej postaci – wcale nie bajkowej – mianowicie świętego Mikołaja, Mikołaja z Miry, znanego również jako Mikołaj z Bari; to święty katolicki i prawosławny. Najstarsze przekazy o nim pochodzą z VI wieku. Według średniowiecznej hagiografii żył na przełomie III i IV wieku (legendarne przekazy twierdzą, że urodził się około roku 270, a zmarł 6 grudnia między rokiem 345 a 352), był biskupem Miry w Licji, wsławił się cudami oraz pomocą biednym i potrzebującym. Przez wieki był jednym z najbardziej czczonych świętych na Zachodzie i Wschodzie. Największe jego sanktuarium znajduje się we włoskim Bari. Współczesna baśniowa postać Świętego Mikołaja, wzorowana na św. Mikołaju z Miry, jest wykorzystywana w kulturze popularnej w czasie świąt Bożego Narodzenia.
A zatem tenże dzień był wyjątkowy pod wieloma względami. Po pierwsze w naszych ubiorach dominował w tym dniu kolor czerwony: bluzki, koszulki, swetry z nadrukiem kojarzącym się z „Nim”, wiele też osób z naszej społeczności szkolnej założyło na głowę czerwone czapki z białym pomponem. Po wtóre od rana od drzwi do drzwi klas chodził po szkole i odwiedzał dzieci oraz młodzież długo wyczekiwany, charakterystycznie ubrany człowiek, rozpoznawany przez wszystkich jako „Święty Mikołaj”, który w asyście przemiłych „Śnieżynek” (w te role znakomicie wcielili się uczniowie z klasy 8a) wszystkim rozdawał prezenty, a także uśmiech i dobre słowo. W tak zwanym międzyczasie w sali gimnastycznej odbywały się mikołajkowe rozgrywki sportowe. I tak na 1. i 2.lekcji pod kierownictwem pań wychowawczyń w pomysłowych (nie zawsze łatwych!) i emocjonujących konkurencjach wystartowały dzieci z klas młodszych 1-3. Rywalizacja na parkiecie ogromnej sali przyniosła wiele radości, wyzwoliła pozytywną energię, a każdy zawodnik był zwycięzcą. Na koniec zmagań każda klasa otrzymała pamiątkowy dyplom i fanfary. Panie nauczycielki utrwaliły sportowe zmagania dzieci na zdjęciach, aby bliscy mogli je obejrzeć i podziwiać. Na 3.lekcji konkurowały ze sobą w różnorodnych konkurencjach sportowych klasy 4-5, na 4.lekcji – klasy 6, a na 5.lekcji zażywali intensywnego ruchu i podejmowali wzmożony wysiłek fizyczny uczniowie klas 7-8. Z uczniami tych klas mikołajkowo bawili się nauczyciele akademii wychowania fizycznego w osobach pani Ani, pani Ady i pana Łukasza. Współzawodniczenie w wymyślnych, a czasem skomplikowanych zadaniach wywołały na czołach uczestników pot z wysiłku, rumieńce na policzkach z ekscytacji oraz uśmiechy na ustach z radości i zadowolenia z efektów podejmowanych wysiłków. Każda klasa otrzymała na zakończenie tych rozgrywek okolicznościowe dyplomy (przy czym zajęte miejsca nie były tu najważniejsze) i oczywiście gromkie brawa od koleżanek, kolegów i nauczycieli. Nadmienić należy, że obie panie Dyrektorki wraz z panią sekretarką Agnieszką i panią Izą oraz pani Kasia i pani Natalia wielokrotnie w ciągu tego nietypowego dnia kibicowały i wspólnie z dziećmi emocjonowały się podczas mikołajkowego przebiegu sportowych rywalizacji uczniów naszej szkoły. Zostały również zrobione pamiątkowe zdjęcia, aby te radosne chwile zatrzymać w kadrze na dłużej i utrwalić dla potomnych.
Cały mikołajkowy piątek minął nam w miłej atmosferze, pełnej życzliwych słów, gestów i działań, które wprowadziły nas w przedświąteczny czas oczekiwania na to, co ma nadejść w Boże Narodzenie.
Sprawozdanie napisała Jolanta Masiuda ;)